W przerwie świątecznej nie miałam za wiele czasu na bloga. Codzienne obowiązki i nieoczekiwane, niestety nie radosne , zdarzenia dały mi się mocno we znaki. Dlatego mam nadzieję że Nowy Rok będzie bardziej łaskawszy i znajdę więcej czasu na zaglądanie do blogowego świata. A teraz kilka zaległości z zeszłego roku. Na początek wymianka karteczkowa u Hanulka w której wzięłam udział. To była moja pierwsza wymianka i pierwsze własnoręcznie zrobione karteczki. Samo robienie karteczek bardzo mi się spodobało i na Wielkanoc na pewno kilka zrobię dla najbliższych. Otrzymałam śliczne karteczki od Ivo i Iwony, pieknie dziękuję dziewczyny.
Moje karteczki wysłałam do Justyny i Ivony.
W grudniu udało mi się również skończyć metryczkę dla Basi. Nie mogłam znaleźć jednak ramki, która by mi pasowała i była w odpowiednim rozmiarze.Póki nie znajdę innej jest ta ze zdjęcia. No i jak widać muszę jeszcze popracować nad odpowiednim oprawieniem materiału bo jak się przekonałam wcale nie jest to takie proste. Znalazłam kursik u Penelopy. Spróbuję, może wyjdzie lepiej.
Pozdrawiam
matysia